„Wspaniale mi było tego wszystkiego doświadczyć 😉
Dziękuję, dużo się we mnie zadziewa. Uśmiecham się sama do siebie. Słyszę swój oddech, czuję swoje stopy, ziemię pod stopami i dokąd sięgam, dokąd są moje granice. Zwracam na siebie uwagę gdy tego potrzebuję.
Jestem sobą :))))))

Asiu, tak sobie jeszcze myślę ze dziś byłam tam z Tobą i z Albatrosem cala sobą, w tym czasie i w tej sytuacji. Że czas płynął w jakimś niezwykłym-swoim tempie jakby się rozciągnął a przestrzeń jakby się skurczyła do nas, do wydzielonej polanki, do kopyta…”

Opinia uczestniczki coachingu indywidualnego „W kontakcie z koniem”.

Share